Podwójne zwycięstwo z Jastrzębiami!

Jastrz

W minioną niedziele, 19 maja, na boisku przy ulicy Minimalnej w Żorach odbyła się kolejna kolejka Bałtyckiej Ligi Baseballu. Zawodnicy Rawy Katowice w swoim drugim dwumeczu podejmowali zespół Jastrząb Jastrzębie-Zdrój, który dzień wcześniej odnotowały dwie wygrane z Kings Kraków. 

Tego dnia trener Patryk Michna miał do dyspozycji dziewięciu zawodników, a wśród najważniejszych nieobecnych byli Robert Hoffman, Paweł Szczęsny oraz Che Chung Lin. Z powodu tak wielu absencji do składu na mecz włączony został Mateusz Iwan, który w latach 2010-2011 był ważnym ogniwem katowickiego zespołu. Razem z Romanem Pełką oraz Natalią Shmatko zajęli oni pozycję na zapolu, podczas gdy pozycję w infildzie zajęli: 1B – Aron Fila, 2B – Natalia Ciarcińska, 3B – Michał Śniegowski, SS – Patryk Michna. Jako miotacz desygnowany został Paweł Sitko, a jego narzuty wyłapywał Adam Zagórski.

Pierwsze spotkanie miało bardzo wyrównany przebieg. Pierwszy obieg zdobyli gracze z Jastrzębia, którzy punktowali w drugim iningu. Rawiacy zdołali odpowiedzieć w czwartej zmianie. Wynik remisowy utrzymywał się aż do szóstej odsłony spotkania. W tym czasie bardzo dobrze spisywały się defensywy obu drużyn, ustrzegając się błędów, a bardzo dobre zawody rozgrywali miotacze obu zespołów. Przełamanie nastąpiło w szóstym iningu. Katowiczanie zdołali przełamać niemoc w ofensywie zaliczając cztery skuteczne odbicia, które zaowocowały trzema obiegami. W siódmej zmianie katowiczanie utrzymali nerwy na wodzy i mimo straty jednego punktu zdołali utrzymać korzystny wynik, notując pierwszą wygraną w BLB.

Zespół  1 2 3 4 5 6 7 R H E
MKS Jastrząb Jastrzębie Zdrój 0 1 0 0 0 0 1 2 3 2
Rawa Katowice 0 0 0 1 0 3 x 4 6 2

W drugim meczu trener Michna w porównaniu do pierwszego spotkania dokonał niewielkich korekt. Pozycję łapacza zajął Paweł Sitko, na łączniku ustawiony został Adam Zagórski, a na górce miotacza mecz rozpoczął Patryk Michna. Zawody rozpoczęły się od mocnego uderzenia katowiczan. W pierwszych trzech zmianach wyszli oni na prowadzenie 14:0, zaliczając sporo udanych odbić, jednocześnie skrzętnie wykorzystując błędy defensywy rywali. Nawałnica odbić zakończyła się dopiero w czwartym iningu, który zakończył się bez strat po obu stronach. Gracze Jastrzębi zdołali przełamać się w ostatniej, piątej zmianie i zmniejszyli nieco rozmiary porażki. Warto zaznaczyć, że ostatnie zmiany w meczu na górce miotacza w zespole Rawy wystąpił Adam Zagórski, który mimo drobnych problemów w ostatnim iningu poradził sobie naprawdę dobrze.

Zespół 1 2 3 4 5 R H E
Rawa Katowice 4 6 4 0 3 17 12 4
MKS Jastrząb Jastrzębie Zdrój 0 0 0 0 5 5 5 5

W obu meczach na pochwałę zasługują miotacze Rawy Katowice. Stanowili oni najmocniejszy punkt defensywy zespołu z Katowic. Cieszyć może także fakt, iż w drugim spotkaniu bardzo dobrze funkcjonowała gra w ataku. Rawiacy potrafili skutecznie wykorzystywać błędy rywali, a także zaliczyć aż dwanaście hitów.

Kolejnym sprawdzianem dla podopiecznych Patryka Michny będzie dwumecz z Kings Kraków, który odbędzie się już w sobotę 25 maja. Spotkania rozegrane zostaną na boisku baseballowym w Żorach, a pierwsze z nich zaplanowano na godzinę 11.00. Wszystkich kibiców już teraz serdecznie zapraszamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *