Krople Rawy 2020 rozdane!

Krople Rawy 2020 rozdane!

Krople Rawy zostały rozdane już po raz 9. Tym razem Krople nie zostały wręczone podczas wigilijnego spotkania. Z powodu pandemii nie miała, więc też miejsca tradycyjna Gala Kropel Rawy. Nagrody zostały wyjątkowo wręczone na treningu I zespołu. Nie było to przypadkowe, bowiem to właśnie zawodnicy seniorskiej drużyny zdominowali tegoroczny plebiscyt Więcej »

Przekaż 1 procent podatku na Rawę Katowice

Przekaż 1 procent podatku na Rawę Katowice

Jak zwykle na początku roku powraca szansa, aby wesprzeć Rawę Katowice 1% podatku! Dzięki współpracy Baseballowego Klubu Sportowego Rawa Katowice z Fundacją Partnerstwo powstaje możliwość wsparcia katowickiego Klubu. Środki otrzymane w ubiegłym roku były dla Rawy bardzo pomocne w dopięciu budżetu, a przeznaczone były one na potrzeby sekcji dziecięcych. Więcej »

Nabory do sekcji młodzieżowych!

Nabory do sekcji młodzieżowych!

Rawa Katowice prowadzi ciągły nabór zawodników do drużyn młodzieżowych w rocznikach 2006-2014. Twoje dziecko lubi aktywnie spędzać czas, sportową rywalizację i jest zdolne ruchowo? Chcesz by dalej rozwijało sprawność fizyczną przy tym dobrze się bawiąc w gronie rówieśników? Więcej »

Paczka ze sprzętem od Pitch in for Baseball

Paczka ze sprzętem od Pitch in for Baseball

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego dla naszych młodych zawodników czekała miła niespodzianka. Był nim sprzęt od amerykańskiej fundacji Pitch in for Baseball, która wspiera kluby i ligi baseballowe, nie tylko w USA. Można powiedzieć, że jedna drużyna wzbogaciła się w pełen sprzęt, który pozwala na spokojne rozegranie meczu. Więcej »

 

Niewykorzystana szansa – Rawa przegrywa w Działdowie!

W minioną sobotę, 16 czerwca, zawodnicy Rawy Katowice udali się do odległego o 400 kilometrów Działdowa, aby zmierzyć się z drużyną Yankees w ramach rozgrywek 1 Ligi. Katowiczanie w najdalszy w tym sezonie wyjazd wyruszyli już o 5.30 rano, by chwile po 11.00 zameldować się na miejscu. Rywalizacja obu drużyn rozpoczęła się z opóźnieniem i na pierwszy narzut w meczu czekać trzeba było do 13.30.

W pierwszym starciu tego dnia na boisko trener Michał Glumiński desygnował następującą dziewiątkę: P – Paweł Sitko, C – Norbert Myrek, 1B – Jakub Osiński, 2B – Arkadiusz Michlewski, 3B – Che Chung Lin, SS – Patryk Michna, LF – Adam Zagórski, CF – Natalia Ciarcińska, RF – Aron Fila. Na ławce rezerwowych pozostał Michał Domaradzki.

Mecz nie rozpoczął się po myśli zespołu ze Śląska. Mimo tego, że pałkarze z Katowic radzili sobie z piłkami narzucanymi przez miotacza rywali to bardzo skutecznie spisywała się obrona Yankeesów, która przez dwie pierwsze zmiany nie pozwoliła na dotarcie biegaczom dalej niż do drugiej bazy. Co gorsza w mecz nie najlepiej wszedł miotacz Rawy Paweł Sitko. Mimo że przez pierwszy i drugi ining zaliczył cztery strikeouty to pozwolił rywalom zdobyć trzy obiegi. Stan rywalizacji wyrównał się w trzeciej odsłonie, kiedy to trzypunktowym home runem popisał się Patryk Michna. Po fenomenalnym odbiciu katowickiego łącznika na bazę domową zbiegła także Natalia Ciarcińska oraz Che Chung Lin. W czwartej zmianie Rawiacy wyszli już na prowadzenie. Po czterech skutecznych odbiciach ich konto powiększyło się o kolejne trzy punkty i mimo iż stracili oni w obronie dwa punkty, to do piątej części spotkania przystępowali prowadząc 6:5. W niej udało im się powiększyć swoje konto o kolejny obieg, lecz można mówić iż to tylko jeden obieg, ponieważ przy wszystkich obstawionych bazach i jednym aucie szanse na zdobycie kolejnych punktów były ogromne. Również Yankeesi zdobyli w tej części spotkania jeden punkt, więc przewaga baseballistów Rawy pozostawała minimalna. O losach spotkania zadecydował szósty ining. Kolejny raz przy wszystkich obstawionych bazach i zerowym stanie outów udało im się sprowadzić do bazy domowej tylko jednego biegacza, a ich przewaga wzrosła tym samym tylko do dwóch punktów. W tym momencie coś zacięło się w poczynaniach defensywnych katowiczan i stracili oni siedem obiegów, które zadecydowały o ich porażce. Błędy popełniała zarówno obrona jak i miotacz Rawy, który został zmieniony w końcówce zmiany. Miejsce Pawła Sitko zajął Che Chun Lin. Po zakończeniu zmiany gospodarze prowadzili 13:8, a wynik nie uległ już zmianie.

Niestety podopieczni Michała Glumińskiego nie wykorzystali nadarzającej się szansy i mimo prowadzenia aż do 6 zmiany, nie potrafili oni utrzymać koncentracji i dali sobie wyrwać zwycięstwo. Nie najgorzej wyglądała ofensywa katowickiego zespołu, jednak brakowało “kropki nad i”. Niewykorzystywane zostały szanse na wyrobienie bezpiecznej przewagi nad rywalami, która pozwoliła by na spokojniejszą grę w obronie. W niej natomiast było widać nadmierną nerwowość i błędy, które aby wygrać na boisku w Działdowie nie mogą się przytrafiać. Warto zaznaczyć iż fenomenalne zawody rozegrał Patryk Michna, który zanotował stuprocentową skuteczność na pałce, zaliczając przy tym trzypunktowego blasta.

Zespół  1 2 3 4 5 6 7 R H E
Rawa Katowice 0 0 3 3 1 1 0 8 9 5
Yankees Działdowo 2 1 0 2 1 7 x 13 9 1

W drugim spotkaniu dokonano pewnych roszad w składzie katowickiego zespołu i Rawiacy na boisku zameldowali się w składzie: P – Patryk Michna, C – Paweł Sitko, 1B – Jakub Osiński, 2B – Arkadiusz Michlewski, 3B – Che Chung Lin, SS – Norbert Myrek, LF – Natalia Ciarcińska, CF – Adam Zagórski, RF – Aron Fila. Widzimy więc że zmiany były bardzo niewielkie i trener Michał Glumiński liczył, że to wystarczy, aby uspokoić grę w obronie.

Tak rzeczywiście się stało, ale jedynie do czwartej zmiany. Przez pierwsze trzy iningi dobrze na górce miotacza spisywał się Patryk Michna, który otrzymując wsparcie od swoich kolegów z obrony pozwolił w tym czasie rywalom na zdobycie tylko dwóch oczek. Niestety katowiczanie nie wykorzystali okazji by odskoczyć rywalom i w tym czasie punkty zaliczyli tylko po kolejnym tego dnia home runie Patryka Michny. Tym razem oprócz niego do domu po odbiciu piłki za płot do bazy domowej dobiegł także Aron Fila. Niestety gra gości kompletnie posypała się w czwartym i piątym iningu. Pozwolili oni wtedy przeciwnikom na zdobycie ośmiu punktów, dzięki czemu rywale wyraźnie im odskoczyli, wychodząc na prowadzenie 10:2. W tym czasie trener Michał Glumiński dokonał zmiany miotacza, zastępując Patryka Michna Jakubem Osińskim. Rawiacy starali się odrobić straty, dwukrotnie doprowadzając do sytuacji w której mili oni zajęte wszystkie bazy. Kolejny jednak raz nie przyczyniło się to do zdobycia większej ilości potrzebnych punktów, a jedynie do jednego zdobytego obiegu. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wyniekim 10:3 i pewnym zwycięstwem gospodarzy.

Zespół  1 2 3 4 5 6 7 R H E
Rawa Katowice 0 2 0 0 0 1 0 3 5 8
Yankees Działdowo 1 0 1 4 4 0 x 10 4 5

Kolejny raz mimo wyrównanego początku spotkania, a nawet prowadzenia, zespół Rawy Katowice pozwolił rywalom na zwycięstwo. W tym spotkaniu zadecydowała o tym środkowa część meczu, a dokładnie czwarta i piąta zmiana. Niewykorzystane szanse w ataku, a także masa błędów i złych decyzji w obronie spowodowały, że tym razem Rawiacy odnieśli dwie porażki. W ofensywie dało się odczuć bardzo nierówną dyspozycję pałkarzy, natomiast w obronie gra szła zgodnie z planem tylko do pewnego momentu, kiedy to wszystko się zacinało i katowiczanie mieli ogromne problemy z wykonaniem najprostszej zagrywki.

Szansę na poprawienie swojego bilansu baseballiści Rawy Katowice będą mieli już pod koniec czerwca, kiedy to na bosisku w Żorach przyjdzie im się zmierzyć z drużyna Barons II Wrocław. Będzie to dla katowiczan pierwszy mecz w roli gospodarza w rozgrywkach 1 Ligi w tym sezonie. Chcąc nadal myśleć o końcowym triumfie Rawiacy muszą to spotkanie wygrać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *